Skip to main content
Wielka debata o francesinhe z Porto: nasz subiektywny ranking

Wielka debata o francesinhe z Porto: nasz subiektywny ranking

Zaktualizowano:

O czym właściwie dyskutujemy

Francesinha to kanapka z Porto. Ten opis nie zaczyna oddawać tego, czym jest, więc: to gruba kanapka z wieprzowiną, befsztykiem i kiełbasą linguiça, owinięta chlebem, pokryta roztopionym serem, zanurzona w sosie z pomidorów, piwa i brandy (receptura każdej restauracji jest zastrzeżona i kwestionowana) i podana z jajkiem sadzonym na wierzchu i frytkami z boku. To nie jest lekki posiłek.

Sos jest tym, o co chodzi. Chleb jest bez znaczenia. Mięso jest ważne, ale drugorzędne. Sos — jego ciepło, poziom ostrości, konsystencja, proporcja piwa do brandy — to właśnie oddziela dobrą francesinhe od wspaniałej i o czym każdy mieszkaniec Porto będzie się kłócił z przekonaniem zwykle zarezerwowanym dla klubów piłkarskich.

Zjedliśmy jedenaście francesinhów podczas trzech wizyt w Porto. To jest nasz ranking. Jest subiektywny. Oferujemy go jako jeden zbiór danych spośród wielu, a nie obiektywną prawdę.

Jedna rzecz, co do której wszyscy się zgadzają

Przed rankingiem: wszyscy — miejscowi, piszący o jedzeniu, taksówkarz, który poprawił nasze wymowę („fran-say-ZEE-nya”) — zgadzają się, że nie powinno się jeść francesinha w turystycznych restauracjach Ribeiry. Sos w turystycznych lokalach na Ribeirze został złagodzony dla międzynarodowych podniebień: mniej ostry, bardziej generyczny, często robiony w dużych ilościach i podgrzewany. Bliskość nabrzeża jest odwrotnie skorelowana z jakością sosu.

Musisz przejść o jedną dzielnicę dalej od turystycznej trasy. Okolice targu Bolhão, Bonfim, Rua do Almada — tu są francesinha dla Portuensów, a nie dla gości.

Ranking

Tier 1: Sos jest powodem, dla którego przyszedłeś

Na pierwsze miejsce stawiamy Café Santiago i przyjmiemy niezgodę. Jest blisko Rua de Santa Catarina, nie jest nieznane, a miejscowi, którzy chodzą tam na lunch, są lekko poirytowani turystami, którzy je znaleźli. Sos jest najciemniejszy i najbardziej złożony, jaki próbowaliśmy: ma ostrość, która narasta, a nie uderza, goryczkę z piwa, która zapobiega nadmiernej słodkości, i konsystencję wystarczająco gęstą, żeby jeść go z frytkami, ale nie tak gęstą, żeby stać się sosem mięsnym.

Francesinha Café Progresso, po drugiej stronie miasta koło Cordoarii, dogania Café Santiago. Sos jest jaśniejszy kolorem, nieco bardziej kwaśny, z wyraźniejszą nutą brandy. To wybór, jeśli uważasz, że wersja Santiago jest nieco ciężka.

Tier 2: Doskonałe, ale wymagające dłuższej podróży

Restaurante Bufete Fase w Bonfim to dzielnicowe miejsce serwujące francesinha dla lunchu tłumu ludzi pracujących w pobliżu. Brak turystycznego menu, ręcznie pisana tablica specjalności, wino na karafkę. Francesinha jest duża, sos jest właściwie ostry, a cena — około 12-14 € — jest niższa niż opcje w pobliżu turystycznych stref.

A Regaleira, blisko Bolhão, to druga często cytowana lokalna opcja. Sos jest dobry, ale według nas chleb był nieco za gruby, co wpłynęło na proporcje ser-mięso-sos w sposób, który zmniejszył wrażenia. To jest poziom szczegółowości, na którym działa dyskurs o francesinhe.

Tier 3: Dobre, ale nieprzekonujące

Próbowaliśmy trzech miejsc w okolicach Baixa, które serwują solidne francesinha — nie złe, niezapamiętywalne. Są w porządku, jeśli jesteś w pobliżu i głodny, ale nie warte robienia objazdu.

Niezalecane

Dwie restauracje na Ribeirze, które odwiedziliśmy podczas pierwszej podróży, zanim wiedzieliśmy lepiej. W jednej przybyło białko z surowym jajem. Druga była dobra, ale wyceniona na 18 € i smakowała sosem ze słoika. Nie wymieniamy ich z nazwy, bo lokale mogły się poprawić od tamtej pory, ale ogólne ostrzeżenie pozostaje w mocy.

Kulinarna wycieczka po Porto — zawiera kontekst francesinha obok innych niezbędnych dań

Nauka o francesinhe

Jest kilka strukturalnych faktów, które przekraczają ranking:

Temperatura sosu: francesinha powinna przybyć w lekko bulgoczącym sosie, wystarczająco gorącym, żeby lekko parować. Sos w temperaturze pokojowej oznacza, że był składany z wyprzedzeniem.

Stopień wysmażenia jajka: żółtko powinno być miękkie. Rzadkie jest akceptowalne. Twarde oznacza, że coś poszło nie tak z czasem.

Frytki: frytki podawane są osobno w niektórych miejscach, zanurzone w sosie w innych. Wersja zanurzona w sosie (rozmoczona, nasączona brandy) jest technicznie poprawna. Żadna wersja nie zawiedzie głodnej osoby.

Czas: francesinha to jedzenie na lunch. Nie nadaje się dobrze na kolację, bo wolumen sosu i mięsa to ilości na połowę dnia. Jedzenie jej o 14:00 jest właściwe. Jedzenie jej o 21:00 oznacza, że wciąż o niej myślisz o północy.

Piwo: tradycją jest pić piwo do francesinha, częściowo dlatego, że piwo jest w sosie i kontynuacja jest logiczna. Super Bock lub Sagres z kranu, właściwie zimne, to standardowy towarzysz.

Nasz werdykt w tej debacie

Najlepsza francesinha jest w miejscu, do którego chodzą miejscowi, a nie w miejscu ze zdjęciem na menu. To prawda w przypadku większości dań w większości miast, ale dla francesinha jest to szczególnie wyraźnie prawdziwe, ponieważ wersje turystyczne są tak wyraźnie gorsze.

Idź do Bonfim. Idź do miejsca blisko Bolhão. Zapytaj właściciela pensjonatu, gdzie je lunch. Zignoruj miejsca ze zdjęciami dań na zewnątrz.

Lista kulinarnych must-eat w Porto zawiera francesinhe obok jedenastu innych dań, które powinieneś zjeść podczas pobytu — jest najważniejsza, ale nie jedyna.

Wycieczka po kulturze kulinarnej Porto — ustrukturyzowany sposób na poznanie jedzenia miasta poza francesinhe